tvn24
Ma 75 lat i nigdy nie była tak popularna. "Powiedziała rywalkom szach-mat"
Swoją karierę określa mianem "trudnej i wahającej się". Mówi, że przez ostatnie 10 lat opierała się na "racjach minimalnych" - coraz mniejszych rolach w małych filmach. Dziś Amy Madigan jest faworytką do Oscara za wybitną rolę drugoplanową w horrorze "Zniknięcia". - Jako ciotka Gladys powiedziała rywalkom "szach-mat" - ocenia Ed Harris, mąż aktorki.